Rodos
Rodos (Rhodes, Rodhos), największa i najsłynniejsza z wysp Dodekanezu, ma ciepły klimat i mnóstwo zabytków z różnych epok. W starożytności istniały tu trzy miasta-państwa: Kameiros, Ialyssos i Lindos, które w następstwie Haków Ateńczyków postanowiły się połączyć. W ten sposób powstało miasto Rodos na północno-wschodnim krańcu wyspy, oddzielonej od Azji Mniejszej zardwie 13-kilometrową cieśniną. Budowę fortyfikacji ukończono w 408 r. p.n.e., i miasto wzniesiono na popularnym w tamtych czasach planie szachownicy, - :d kierunkiem czołowego greckiego urbanisty Hippodamosa z Miletu. Potężna flota i strategiczne położenie zapewniały Rodos duże dochody z handlu, ponadto wyspiarze posiadali umiejętność zawierania najkorzystniejszych danej chwili sojuszy: z Atenami, Spartą, Aleksandrem Wielkim albo Persami. Za czasów Aleksandra związali się z Ptolemeuszami, dlatego później odmówili alki przeciwko Egipcjanom u boku króla Antygona Jednookiego. Po śmierci Aleksandra Antygon wysłał w 305 r. p.n.e. swego syna Demetriusza Poliorketesa ii z z 40 tys. ludzi, by zdobyli Rodos, ale roczne oblężenie okazało się nieskuteczne. Z broni i pancerzy z brązu zebranych pod murami miasta odlano po przetopieniu najsławniejszą rzeźbę na wyspie - zaliczanego do siedmiu cudów świata Morza Rodyjskiego, wyobrażającego Heliosa. Mierzył ponad 30 m wysokości, stał w pobliżu wejścia do portu i przez prawie 70 lat wskazywał drogę statkom, dopóki zie runął ok. 224 r. p.n.e. (niektóre źródła wskazują na 112 r. p.n.e.) podczas trzęsienia ziemi. Po oblężeniu miasto zyskało prestiż i jeszcze większe bogactwo, przyćmiewając Ateny jako najważniejszy ośrodek kultury we wschodniej części basenu Morza Śród-ziemnego. Potem jednak wplątało się w spór między Rzymianami a Macedończykami. Rzymianie wzięli odwet 168 r. p.n.e., podbijając wyspę. Sto lat później zaangażowanie się Rodyjczyków w wojny domowe w Rzymie skończyło się złupieniem wyspy przez Kasjusza i zniszczenie jej floty. Po zwycięstwie Oktawiana w 42 r. p.n.e. f : wstaniu cesarstwa rzymskiego Rodos odzyskała częściowo autonomię i jak dawniej stała się wygodną peryferyjną placówką dla biurokratów. Dni chwały dobiegły jednak końca. U schyłku cesarstwa i za czasów Bizancjum wyspa miała podrzędne znaczenie, często też najeżdżają barbarzyńcy.