Środkowa Grecja

Poetycka średniowieczna nazwa południowo-środkowej Grecji, obejmuje dzisiejsze nomosy Etolo-Akarnania, Evritania, Fokida, Viotia i Fthiotida. I Turyści na ogół nie zaprzątają sobie głów tymi nazwami, kojarząc region przede wszystkim z jego największą atrakcją - wykopaliskami w Delfach, gdzie w oszałamiającej scenerii czekają wspaniałe zabytki. Samochodem z Aten jedzie się tu 2,5-3,5 godz. w zależności od wybranej trasy; najpiękniejsza i najstarsza jest stroma, ale utrzymana w dobrym stanie, a wiedzie przez góry i sosnowe lasy z ponurej Elevsiny - po drodze można wpaść na świeżą rybę do Porto Germene O nad Zatoką Koryncką - do Thivy , współczesnego miasta zbudowanego dokładnie w miejscu antycznych Teb. Do nielicznych pamiątek starożytności należy tu nieduży pałac oraz eksponaty zgromadzone w znakomitym muzeum archeologicznym (wt.-nd. 8.30-15.00, pn. 10.30-17.00, VII-VIII dłużej; wstęp płatny): znaleziska z grobowców i świątyń w Beocji z okresu od epoki brązu po klasyczny, w tym malowane sarkofagi z Tanagry. Następny duży ośrodek, Livadia O, był ważną bazą frankońskich krzyżowców w XIII i XIV w. W wąwozie rzeki Erkyny, koło zgrabnego osmańskiego mostu i poniżej zamku wzniesionego przez Katalończyków zieje wejście do starożytnej wyroczni Trofoniosa. W pobliżu źródeł rośnie gęsty zagajnik platanów, w cieniu których, na niedostępnych dla samochodów brzegach stoi kilka tawern. Za Livadia droga na zachód zaczyna się wspinać pogórzem Parnasu. W lewo skręca się do wsi Distomo i klasztoru Osios Loukas O- któremu patronuje Łukasz ze Stiri, asceta żyjący w X w. Z monasteru roztacza się przepiękny widok na ustronną dolinę w cieniu góry Elikonas. Mniejsza kaplica Matki Boskiej (po lewej) pochodzi z X w.; w XI-wiecznym katholikonie, czyli głównym kościele, zachowały się wspaniałe mozaiki sprzed trzęsienia ziemi w 1659 r. Najciekawsze i najlepiej widoczne są te w kruchcie, przedstawiające m.in. Zmartwychwstanie oraz Chrystusa myjącego stopy apostołom. Położone u stóp Parnasu miasteczko Arachova . niegdyś ważny ośrodek pasterstwa, przeżywa drugą młodość jako kurort narciarski, na którego obrzeżach ateńczycy coraz chętniej budują sobie weekendowe domki. Turystyczne pamiątki, a także specjalności kulinarne, takie jak rozmaite rodzaje klusek i miejscowe, niemal fioletowe wino, są przeznaczone raczej dla Greków niż cudzoziemców.


- - - -